emailFB instagram

09 stycznia 2017

Zaful | Moje zamówienie

W blogosferze już widać dużo zamówień prosto ze sklepu internetowego Zaful.com. Spodobał mi się asortyment i byłam ciekawa jakości produktów, które wpadły mi w oko. W sumie odkąd złożyłam online zamówienie do momentu, kiedy otrzymałam je od kuriera nie minęło nawet dwa tygodnie. Także z czasem wyszło całkiem spoko. I dziś o zawartości właśnie tego, co otrzymałam.  


Od dawna miałam w planach nabyć choker. Fajne, że moda znów wróciła na niego. Pamiętam, jak chodziłam do podstawówki i starsze koleżanki nosiły takie czarne zamszowe z zawieszkami. Obecnie zamówiłam delikatny, zamszowy w kolorze czarnym z metalopodobnym wykończeniem. Bardzo spodobał mi się! 



Kolejnym produktem są eleganckie i kuszące body z ciekawym dekoltem. Koronkowe rękawy ozdobione mieniącymi się cekinami. W sam raz na imprezkę do spodni, bądź spódnicy. Po praniu nie straciły na jakości. Jak dla mnie są idealne :)



Do zamówienia dołożyłam czarny sweter z modnym dekoltem. Fajnie nosi się go, jest mięciutki i delikatny. Dobrze pierze się go, przy czym nie blaknie oraz nie z mienia swojego kształtu. W sumie jest za szeroki, będę musiała go nieco przerobić na maszynie. 



Na sam koniec, przeglądając zimową ofertę wybrałam sobie czapkę  w modnym fasonie. Ciemny odcień szarości, podszyta od środka bawełną. Cieplutka i mięciutka. W sam raz na spacerki i wypady na mrozik.



Podsumowując, jestem zadowolona z mojego zamówienia. Co prawda, wszystkie rzeczy w ciemnej kolorystyce, no ale ja już tak mam. Czasami jak najdzie mnie na szarości i czarne, to trudno mi się odzwyczaić. Z drugiej strony czarny do wszystkiego pasuje. Mi się podoba - to najważniejsze. Mam nadzieję, że Wam również coś przypadło do gustu 😊  Pozdrawiam!

Aneczka

04 stycznia 2017

Tetley | Aromatyczne ziołowe herbaty w nowych torebkach WYCIŚNIJ I SMAKUJ

Za oknem śnieg. Jak dla mnie odrobinę za późno, mógłby być już w Święta Bożego Narodzenia. Do tego zimno i wieje, brrrr! Dobrze, że mam w zaopatrzeniu aromatyczne ziołowe herbatki Tetley Wyciśnij i smakuj. Bardzo fajnie rozgrzewają ciało i delektują zmysły przyjemnym ziołowym aromatem. Dziś o nich kilka słów. 


Dzięki nowej, innowacyjnej torebce Tetley w pełni możemy cieszyć się bogactwem zawartych w niej ziół.
TETLEY RUMIANEK I TRAWA CYTRYNOWA to wysokiej jakości kompozycja rumianku z trawą cytrynową, uwodząca intensywnym smakiem i aromatem. Przy filiżance nowej herbaty Tetley, dzięki delikatnemu aromatowi rumianku z nutą trawy cytrynowej, wrócą wspomnienia minionego lata.
TETLEY MIĘTA to wysokiej jakości uwodząca intensywnym smakiem i aromatem orzeźwiająca mięta. To ziołowa przyjemność płynąca z natury w każdej filiżance.


Podobnie jak seria owocowych herbat w nowych torebkach Wyciśnij i Smakuj, każde opakowanie zawiera 20 torebek herbatek po 1,75 g. Również jest taki sam system wydobycia jak największego ich intensywnego smaku, musimy zrobić cztery proste kroki:




System wyciskania aż do ostatniej kropli aromatu i smaku ziołowych herbatek jest dla mnie w porządku. Ciekawy sposób, aby nie uronić ani jednej kropli poza swoją filiżankę 😎 Tu również nie mam lepszej, ani gorszej - każdą polubiłam. Teaholic ze mnie na całego zimową porą, nie ma co! :) Stacjonarnie można je nabyć w marketach i dyskontach spożywczych w granicach 5-7 zł. Są idealne na każdą okazję - do rozmów, plotek czy spotkań biznesowych lub w gronie najbliższych. Polecam!

Aneczka

29 grudnia 2016

Tenex | Spa Vintage Body Oil, Peeling odprężająco - stymulujący

Zapewne wiecie, że uwielbiam domowe spa. To ten moment, kiedy mam czas tylko i wyłącznie dla siebie. Już z dobry miesiąc temu dołączyły do mnie dwa profesjonalane peelingi orzechowo- cukrowe. Już kiedyś pisałam Wam o peelingu energetyzująco-pobudzającym, natomiast czas najwyższy na zapoznanie Was z peelingiem o działaniu odprężająco-stymulującym.


Peeling do ciała SPA PROFESSIONAL zapewnia intensywne nawilżenie, poprawia kondycję skóry, redukuje zmarszczki. Pozostawia skórę gładszą, elastyczną i miękką w dotyku. Idealny do pielęgnacji każdego rodzaju skóry, szczególnie skóry przesuszonej oraz dojrzałej. Kryształki cukru oraz eksfoliant z łupin orzecha ścierają wierzchnią warstwę naskórka, głównie obumarłe komórki, co powoduje pobudzenie skóry do szybszego wzrostu i odnowy oraz wzmacnia elastyczność warstw głębszych.Poczuj się jak w SPA



Cała seria tych peelingów umieszczona jest w stylowym słoiczku z klamrą. Jego gramatura to 500 ml. Uwielbiam słoiki w tym stylu. Świetnie prezentują się później w kuchni do innego zastosowania. Sam peeling ma treściwą konsystencję o gruboziarnistych drobinkach peelingujących. Posiada aromat cytrusów z drzewa pomarańczowego. Olej arganowy, Olej abisyński, oliwa z oliwek, olej migdałowy oraz prowitamina B5 dają tłuste odczucie na ciele podczas kąpieli. 



Spodobał mi się on pod względem wydajności, jakościowym oraz zapachu! Owszem, posiada w swoim składzie parafinę, jednak to mi specjalnie nie przeszkadza, bo moja skóra ją toleruję bez zbędnych zaczerwienień czy niedoskonałości. Peeling posiada przyjemny słodki zapach i po zabiegu utrzymuje się jakiś czas na ciele. Fajnie zdziera martwy naskórek i pozostawia ją gładką oraz odpowiednio nawilżoną. Rzeczywiście odpręża mnie, a kuliste ruchy na ciele powodują, że komórki pobudzają się. W tym momencie mogę śmiało napisać, że stymuluje skórę do działania, bardzo dobrze oczyszcza z zanieczyszczeń i martwego naskórka, jak również pozostawia na dłuższy czas przyjemnie pachnące oraz gładkie. Przekonał mnie do siebie! Polecam :)

Aneczka

27 grudnia 2016

Fit&Easy | Kalerosse™ - smaczne warzywo pod każdą postacią

Po świętach Bożego Narodzenia postanowiłam zrobić sobie kilkudniowy detox. Przede wszystkim jest on bogaty w witaminy i dobrze przyswajalne dla organizmu wartości odżywcze. Dodatkowo lekkostrawne pożywienie da mi poczucie lekkości. U każdego, kogo odwiedziliśmy w tegoroczne święta było syto i słodko, jednak nie zjedzenie groziło poruszenie domowników. Starałam się jeść często a mało, tak z dystansem. Jednak pomimo wszystko wprowadziłam detox. Niczego sobie odmawiać nie będę, lecz zamienię to na zdrowszą żywność, aby czuć sytość. Przed świętami, jak i w święta towarzyszyło mi debiutujące na polskim rynku zielone warzywo Kalerosse™ będące połączeniem brukselki i jarmużuMarka Fit&Easy jako pierwsza w naszym kraju wprowadza Kalerosse™ na  rynek. 



Nowe warzywo kalerosse™ to połączenie brukselki i jarmużu, a jego powstanie to wynik 15 lat pracy nad naturalnymi krzyżówkami roślin. Inspiracją do stworzenia tego oryginalnego warzywa, była chęć odkrycia niezwykle uniwersalnego, subtelnego w smaku, prostego w przygotowaniu i wszechstronnego kulinarnie produktu. Dokładnie taki efekt został osiągnięty! Dzięki tradycyjnym metodom krzyżowania nasion, bez ingerencji w materiał genetyczny, bez udziału GMO i sztucznych składników, udało się stworzyć nowatorskie i wyjątkowo pyszne „kapustki”! Kalerosse™ zachwyca miłośników warzyw na całym świecie, ciesząc się wielką popularnością zarówno w Stanach Zjednoczonych, gdzie od 2012 r. znane jest jako „Kalettes”. Znalazło też licznych wielbicieli w Holandii, Szwajcarii, Niemczech, Skandynawii i Wielkiej Brytanii. Warzywo doceniane jest nie tylko przez konsumentów, lecz także przez znawców i degustatorów, a w Berlinie, na targach Fruit Logistica Innovation Award 2013, zdobyło 3 miejsce pod kątem innowacyjności w międzynarodowym sektorze produktów rolnych.


Kalerosse™ jest świetne do spożycia solo - po blanszowaniu, jako składnik sałatki warzywnej, bądź też jako wysoko odżywcze smoothie albo mus. Te dwie ostatnie pozycje przygotowałam ostatnio. Do tej smakowitej bomby warzywno-owocowej użyłam: Kalerosse™, pomarańcze, mandarynki i jabłka oraz przefiltrowaną wodę. Wszystko blendowałam i gotowe :)


Maciuś z nami popijał sobie na drugie śniadanko smoothie, natomiast Bartuś zajadał w postaci musu. Powiem tak - nie ma dnia, abyśmy nie jedli warzyw i owoców. 

Kalerosse™ również dołączone jest do naszego rodzinnego menu i szybko z niego nie zrezygnujemy! Tym bardziej, że jest do nabycia za niecałe 6 zł, w przezroczystych i hermetycznie zamkniętych woreczkach z logo Fit&Easy. Polecamy :)

Aneczka

Printfriendly