emailFB instagram

28 sierpnia 2017

Syrop z owoców czarnego bzu




O dobroczynnych właściwościach owoców czarnego bzu dla naszego zdrowia  podejrzewam, że chyba wie każdy z nas. Wiemy doskonale, że najlepsze dla naszego zdrowia są przetwory zrobione prosto z owoców i z warzyw z naszych działek, sadów lub ogrodów. Pamiętam jeszcze, jak byłam dzieckiem i piłam taki syrop z owoców czarnego bzu. Rodzice dodawali mi go do herbaty, albo po prostu do przegotowanej wody. Wczoraj będąc na wsi, poszłam przejść się na spacer. Przy okazji zebrałam ponad 2 kg owoców czarnego bzu, własnie z myślą zrobienia takiego syropu na zimę dla naszych chłopców. Wszystko przygotowałam według przepisu, jaki podał mi teściu - w tamtym roku dostałam od niego litrowy słoik soku. Był pyszny. Teraz postanowiłam, że przygotuję sama. Do przygotowania proporcji pomogła mi mechaniczna waga kuchenna Living Nostalgia


Waga kuchenna w stylu retro w ponadczasowej pastelowej tonacji kolorystycznej. Skala pozwala na ważenie produktów do 4 kg. Waga posiada wyraźną tarczę w g/kg i funtach. Misa ze stali nierdzewnej jest zdejmowana.


Kiedy przyjechaliśmy ze wsi, waga pomogła mi zważyć ile zerwałam bzu. Następnie go umyłam i obrałam. Odmierzyłam  nią następnie potrzebą ilość cukru. Bardzo pożyteczna jest mi w kuchni  m.in. do sporządzania takich przetworów czy też do pomocy przy sporządzeniu wypieków. Nie stoi jako ozdoba w kuchni, choć nie ukrywam jest bardzo ładna w stylu retro i kolorem dopasowanym do naszej kuchni. Podoba mi się również, że posiada zdejmowaną nierdzewną miskę. Po odmierzeniu odpowiednich produktów, można je odsypać do robota kuchennego lub - w przypadku robienia tego syropu - bezpośrednio do garnka. 


Pokażę Wam teraz, jak sporządziłam taki sok według przepisu mojego teścia. Jednak nie byłabym sobą, gdybym nie dodała również coś od siebie do niego. OK, to zaczynamy. 

SKŁADNIKI: 

- 2 kg owoców czarnego bzu
- 1 szklanka wody
- 200 gram cukru
- 2 łyżeczki świeżo wyciśniętego soku z cytryny



PRZYGOTOWANIE:

Tuż po obraniu i odrzuceniu wszystkich gałązek oraz niedojrzałych owoców bzu, przesypałam do garnka dolewając wodę. Garnek ustawiłam na najmniejszym palniku i na małym ogniu doprowadziłam do wrzenia. Przez około 5 minut czarny bez gotował się, a jego owoce pękały i uwalniały sok. Później przecedziłam w sitku o małych oczkach sok od wszelkich szumowin. I znów dałam sok do garnka dodając mu cukier oraz sok z cytryny. Doprowadziłam wszystko do wrzątku i wyłączyłam gaz. Lekko przestygnięty gotowy już syrop przelewałam do świeżo umytych słoiczków. Po dokładnym zamknięciu słoiczków przez 10 minut pasteryzowałam tak przygotowany sok w słoiczkach. Na noc pozostawiłam słoiczki do przestygnięcia. To, czy sok został szczelnie zamknięty w słoiczkach, dowiedziałam się dopiero rano. Po nocy, tuż po przestygnięciu wszystkie pokrywki były wklęsłe. Da to mi pewność, że sok będzie mógł stać długo w piwnicy i nie tracić swojej świeżości do momentu jego skosztowania. 



Taki syrop ma właściwości lecznicze, przede wszystkim na podbudowaniu naszej odporności. Warto zacząć już ją w tym okresie wspomagać najlepiej naturalnymi sposobami, aby nasz organizm był zahartowany na okres zimowy, abyśmy jak najmniej chorowali - a najlepiej w ogóle! Czarny bez nie tylko zwalczy gorączkę i złagodzi kaszel, ale dodatkowo dzięki dużej ilości witamin i soli mineralnych wzmocni organizm, który szybciej upora się z infekcją. Tak przygotowany syrop z czarnego bzu to lekarstwo, które łagodzi nieprzyjemne dolegliwości. Działa rozgrzewająco, napotnie i ułatwia odkrztuszanie wydzieliny zalegającej w drogach oddechowych. Poza tym łagodzi kaszel, zmniejsza gorączkę i działa przeciwzapalnie. Owoc bzu działa oczyszczająco na organizm, usuwa toksyny egzogenne oraz szkodliwe produkty przemiany materii. W większej ilości regulują wypróżnienie, dlatego są polecane przy zaparciach. Od dziś rano stosujemy już ten syrop dodając go do herbatki. Nasze pociechy piją ze smakiem. Koniecznie trzeba zaznaczyć, że proporcja składników do sporządzenia soku jest bardzo ważna. Najlepiej, jakbyśmy nie przedobrzyli z cukrem. Ale oczywiście dzięki mechanicznej wadze kuchennej udało mi się pierwszy raz sok z owoców czarnego bzu. Jestem mega zadowolona! Mam nadzieję, że nasza odporność wzrośnie choć trochę i nie będzie aż tak źle zimą. Zatem Smacznego i na zdrowie :)

Aneczka

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Printfriendly