emailFB instagram

10 października 2013

Trzy rodzaje chusteczek nawilżanych firmy firmy Cleanic Kindii

Jakiś czas temu dostałam bardzo miłą ofertę przetestowania produktów pielęgnacyjnych dla dzieci firmy Cleanic Kindii


W paczuszce otrzymałam właśnie również dla synka trzy rodzaje chusteczek nawilżanych:

Używamy obecnie z synkiem wszystkich trzech opakowań, to znaczy, że jedno używamy w domku, drugie mamy w autku, a trzecie mamy w torbie na spacerek :) No to zaczynamy od  Cleanic Kindii Baby Sensitive chusteczki nawilżane Te chusteczki są umieszczone w standardowym opakowaniu dla tego typu chusteczek. A na górnej części znajduje się foliowa osłonka z klejem, dzięki której jest możliwe wyciąganie chusteczek.

W opakowaniu mieści się 60 sztuk chusteczek, które są nasączone bardzo ładnie pachnącym balsamem z pantenolem. Może nie są aż tak naperfumowane, jak większość dostępnych na rynku, a mimo to dobrze nawilżone. Te chusteczki mamy w autku :)


 Tak samo, jak poprzednie chusteczki mają identyczne opakowanie, to znaczy, że są umieszczone w standardowym opakowaniu dla tego typu chusteczek. A na górnej części znajduje się foliowa osłonka z klejem, dzięki której jest możliwe wyciąganie chusteczek.

Są nowością na rynku wśród chusteczek nawilżanych przeznaczonych dla niemowląt. Również jest ich 60 sztuk w opakowaniu.Są nasączone bardzo delikatnym balsamem z emolientami, który na pewno nie podrażni skórę niemowląt. Dobrze myją, nie rwą się, ale są jak dla nas zbyt cienkie, jeśli chodzi o obecność w nich balsamu z emolientami. Moim zdaniem powinny być troszkę grubsze. Te chusteczki mamy w domku do codziennej pielęgnacji.


Oraz ostatnimi chusteczkami, jakie otrzymaliśmy z synkiem do testów są  Cleanic Kindii Skin Balance chusteczki nawilżane.  Jak reszta chusteczek przez nas testowanych mają identyczne opakowanie oraz foliową osłonkę z klejem, dzięki której jest możliwe wyciąganie chusteczek. Wyciągają się one pojedynczo, a naklejka jest trwała i dobrze chroni przed wyschnięciem chusteczek. W opakowaniu jest ich najwięcej z przetestowanych chusteczek, bo aż 72 sztuki.


Te chusteczki zabieramy z nami na spacerki :) Przyjemnie pachną i na dodatek są nasączone płynem bogatym w kompleks witamin z grupy A+E+F. Po zabawach ostatnimi czasu w parku, gdzie Maciuś bawi się kolorowymi listkami, żołędziami i kasztanami, te chusteczki są dla nas wprost niezbędne.





Właśnie tak wygląda nasza zabawa w parku :)) I dopiero po umyciu raczek i buźki, podaję mu napój lub jakąś małą przekąskę. Te chusteczki są nieco więcej nasączone płynem, który nie podrażnia skóry naszego synka.


Ogólne zdanie na temat chusteczek nawilżających mam dobre. Jedno opakowanie chusteczek jest nieco mniej nawilżone od pozostałych. i jak dla mnie są zbyt cienkie chusteczki. Grunt w tym, że nie uczulają Maciusia, a rzeczywiście oczyszczają i pozostawiają przyjemny zapach. Nie są drogie i każdą mamę stać na ich kupno. Tym bardziej, że chusteczek sama używam do przecierania rąk przed podaniem pokarmu dla synka. 

Moja ocena: 8/10

A co mówi producent ??
" Nawilżono je hypoalergicznym balsamem, którego skład wzbogacony został o wyciąg z bawełny, która jest znana z właściwości kojących i nawilżających oraz łagodzący zaczerwienienia. W celu zwiększenia bezpieczeństwa używania chusteczek, w składzie balsamu nie znajdują się substancje zapachowe, które mogłyby wywoływać uczulenia. Dzięki temu chusteczki te mogą być używane do codziennej pielęgnacji wrażliwej skóry dzieci już od chwili narodzin." 


Używaliście z któryś chusteczek dla swoich pociech lub dla siebie??
Jak się u Was sprawdziły ??
Zapraszam wszystkich na stronę www.kindii.pl

Zapraszam Was Kochane na moje dwa rozdania 
(po kliknięciu w obrazek zostaniecie przeniesieni prosto na konkursiki)
 
 
Pozdrawiam :*

09 października 2013

Natural Active Cream firmy Beta-skin

Jakiś czas temu nawiązałam współprace blogowa z firmą Beta-Skin


 Dzięki tej współpracy otrzymałam Natural Active Cream


Krem jest umieszczony w bardzo praktycznej tubce o pojemności 30 ml. Ma zamknięcie typu "klik", a same jego aplikowanie jest bardzo łatwe.


SKŁAD
Aqua,Cocos Nucifera(Coconut) Oil, Ethyl Linoleate, Ethyl Oleate, Ethyl Linolenate, Ethyl Palmitate, Caprylic/Capric Trigliceryde, Stearyl Alcohol, Steareth-7, Stearateh-20,Glyceryl stearate,Ceteareth-20, Glycerin, Oat Beta Glucan, Avena Sativa(Oat)Kernel Extract, Phenoxyethanol, Ethylhecylglycerin, Sodium Dehydroacetate, Citric Acid, Ascorbyl Palmitate, Tocopheryl Acetate, Lecithin, Paraffinum Liquidum, Parfum, Silver




Beta-Skin Natural Active Cream jest skoncentrowanym źródłem, biologicznie czynnych składników:
  • B-glukan pozyskiwany z  ziaren owsa, czynnie wspomaga proces odnowy komórek, nawilża, a także nadaje skórze uczucie gładkości i elastyczności.
  • Estry Wyższych Kwasów Tłuszczowych, otrzymane z nasion lnu, zawierające skoncentrowane proporcje kwasów Ω-3, Ω-6, Ω-9, które wnikają w głąb skóry i wpływają na prawidłowe funkcjonowanie komórek.
  • Olej kokosowy zmiękcza, odżywia oraz zabezpiecza przed działaniem szkodliwych czynników zewnętrznych.
  • Srebro koloidalne, cząsteczki srebra koloidalnego wykazują właściwości ściągające, przeciwzapalne, antybakteryjne.
 Betaglucan wzmaga procesy regeneracyjne, estry wyższych kwasów tłuszczowych pozyskane z oleju lnianego zapobiegają przeznaskórkowej utracie wody (TEWL). Olej kokosowy zmiękcza skórę, zapewniając odpowiednie natłuszczenie, a srebro koloidalne wykazuje potwierdzone właściwości antybakteryjne.

Krem ma lekką konsystencję i jest w kolorze eqri. Ma trochę nieprzyjemny zapach, ale dla mnie akurat nie jest to aż tak ważne, skoro ma na celu wyleczyć tych, którzy mają defekty skórne typu łuszczyca albo też suche partie ciała. 


Odkąd go dostałam w ramach testowania, to po kąpieli kremuję sobie nim kolana i łokcie. Łokcie jak 
łokcie, ale moje kolana zauważyłam, że trzeba o nie dbać bo są suche, gdy nie posmaruję ich. Postanowiłam o nie zadbać tym kremikiem i udało się, od mniej więcej tygodnia skóra kolan już nie jest tak sucha. Krem nie uczula ani nie podrażnia. Trzeba uważać, aby skóra nie miała jakichkolwiek ran, bo wtedy nie możemy go zastosować. Krem spełnił swoje zadanie, a mój problem z suchością skórną na kolanach znikł. Jestem z niego naprawdę zadowolona :)

Moja ocena: 10/10

A co mówi producent ??
" Preparat skutecznie niweluje objawy towarzyszące poszczególnym dermatozom: uporczywy świąd, uczucie pieczenia, zaczerwienienie oraz suchość skóry i nadmierne łuszczenie. Reguluje wzmożony łojotok i zmniejsza rogowacenie, które często objawia się widocznymi pęknięciami naskórka. Beta-Skin Natural Active Cream dzięki właściwościom łagodzącym, znajduje zastosowanie w zmniejszaniu pozabiegowych objawów.  W przypadku zabiegów takich jak: mikrodermabrazja, dermabrazja laserowa czy złuszczanie przy użyciu peelingów chemicznych, zastosowanie preparatu Beta-Skin Natural Active Cream przyspiesza regenerację a także odbudowę naturalnej warstwy ochronnej. Ogranicza podrażnienie, zaczerwienienie, suchość oraz nadmierne złuszczanie."
Wszystkich zapraszam na stronę Beta Skin
oraz do polubienia FanPage Beta-Skin

Używaliście już tego kosmetyku ??

Zapraszam Was Kochane na moje dwa rozdania 
(po kliknięciu w obrazek zostaniecie przeniesieni prosto na konkursiki)
 
 
Pozdrawiam :*













Rozjaśniający krem pod oczy firmy Floslek

Jakiś czas temu nawiązałam współpracę blogową z firmą Floslek
 
W paczuszce znajdował się między innymi 

Krem ma bardzo poręczną tubeczkę o pojemności zaledwie 20 ml. Bardzo łatwo się go aplikuje w neleżyte miejsce, na które jest właśnie przeznaczony dany preparat. 


SKŁAD: 
Aqua, Sorbitan Stearate, Sucrose Cocoate, Propylene Glycol, Cetearyl Isononanoate, Ethylhexyl Stearate, Butylene Glycol, Silybum Marianum Fruit Extract, Camellia Sinensis Leaf Extract, Hydrolyzed Wheat Protein, Aesculus Hippocastanum (Horse Chestnut) Seed Extract, Glycerin, Hydrolyzed Caesalpinia Spinosa Gum, Caesalpinia Spinosa Gum, Butyrospermum Parkii (Shea) Butter, Panthenol, Pelvetia Canaliculata Extract, Dimethicone, Triethanolamine, Carbomer, Tocopheryl Acetate, Allantoin, Phenoxyethanol, Methylparaben, Butylparaben, Ethylparaben, Propylparaben, Isobutylparaben, DMDM Hydantoin, Iodopropynyl Butylcarbamate, PEG-8, Tocopherol, Ascorbyl Palmitate, Ascorbic Acid, Citric Acid, Disodium EDTA 
Krem o białej i lekkiej konsystencji oraz jest bezzapachowy.  


Po jego aplikacji pod oczy oraz delikatnym wklepaniu, krem pozostawia z pewnością wyraźne nawilżenie w okolicach oczu. Nie uczula, ani nie pozostawia zaczerwienienia. Jeśli chodzi o samą redukcję cieni pod oczami to jest, ale ja szukam takiego antidotum, który sobie poradzi ze zmianami hormonalnymi, które mam pod oczami, których się nabawiłam podczas ciąży. I z tym sobie nie poradził. Jedynie delikatnie rozjaśnił ich "tło", co na dłuższy termin używania z pewnością za bardzo byłyby widoczne te moje zmiany hormonalne. Ale duże wrażenie na mnie wywarł za to, że nie powoduje rozprzestrzeniania się tzw."kurzych łapek", a od jakiegoś czasu dbam bardzo o to. Poza tym niweluje objawy zmęczenia oczu.  Jeśli chodzi o worki pod oczami to się na ten temat nie wypowiem, bo nie doprowadzam się do takiego stopnia, abym miała widoczne worki pod oczami. Staram się, aby moja cera była wypoczęta. Oczywista sprawa - jak dla mnie pozytywna - kremik nie zawiera parabenów oraz jest przebadany dermatologicznie. Świetnie nadaje się pod makijaż, bo używam go obecnie rano właśnie mniej więcej 15 minut przed nałożeniem make-up'u. Ogólnie jestem z niego zadowolona, ale no mały minus za to, że nie jest tym antidotum moim.

Moja ocena: 9/10
A co mówi producent ??
"Stosowany regularnie: - wyraźnie rozjaśnia cienie - likwiduje efekt podkrążonych oczu - zmniejsza „worki” pod oczami i widoczność drobnych zmarszczek (mimicznych i statycznych, tzw. „kurzych łapek”) - zwiększa odporność skóry na zmęczenie - sprawia, że kontur oka jest bardziej wyraźny. Rozjaśniona, elastyczna, miękka i gładka skóra wokół oczu. Odporna na rozciąganie i odgniecenia, zrelaksowana i przyjemna w dotyku. Bezzapachowy krem o lekkiej konsystencji przeznaczony do pielęgnacji bardzo delikatnej i szybko przesuszającej się skóry wokół oczu. Polecany osobom ze skłonnością do powstawania cieni, tzw. „podkrążonych oczu”.

  A Wy używacie kremy pod oczy ??
Wszystkich zapraszam na stronkę Floslek 

Zapraszam Was Kochane na moje dwa rozdania 
(po kliknięciu w obrazek zostaniecie przeniesieni prosto na konkursiki)
 
 
Pozdrawiam :*

08 października 2013

Zapowiedź testowania kosmetyków firmy Marion

Dziś chciałam Wam przedstawić kosmetyki, jakie otrzymałam w ramach nowej współpracy z firmą Marion.


  Wczoraj listonosz przyniósł mi duuużą pakę,a w niej same kosmetyczne cudeńka :)

1. Maska kolagenowa ODŻYWCZA
2. Mgiełka chroniąca włosy przed działaniem wysokiej temperatury
3. Płyn micelarny do oczyszczania oraz demakijażu twarzy i oczu
4. Zabieg laminowania, proste i gładkie włosy
5. Chusteczki do demakijażu twarzy, oczu i szyi - Skóra sucha i wrażliwa


Jestem zadowolona z tych kosmetyków, może tez dlatego, że długo na nie czekałam :)
Niebawem pierwsze recenzje - oczekujcie :))

A Was teraz odsyłam na stronkę MARION
i oczywiście do polubienia FanPage Marion Kosmetyki



Zapraszam Was Kochane na moje dwa rozdania 
(po kliknięciu w obrazek zostaniecie przeniesieni prosto na konkursiki)
 
 
Pozdrawiam :*

Printfriendly