emailFB instagram

06 stycznia 2015

Wzbogacenie rodzinnej odporności dzięki naturalnym sokom i nektarom Naturama

Sezon jesienno-zimowy sprzyja wielu z nas przeziębieniom, czy też gorszym chorobom układu odpornościowego. Nasza odporność spada i musimy się ratować różnego rodzaju specyfikami z apteki, czy też wchodzą w rachubę naturalne sposoby wzbogacenia naszej odporności. Wiadomo zdarzają się nam przeziębienia i w tym sezonie już byłam z naszym synkiem u pediatry. Dostał antybiotyk i po tygodniu był zdrowy jak ryba. Ja natomiast w tym sezonie muszę się ratować i wspomagać swój organizm jedynie naturalnie, gdyż w ciąży nie zaleca się spożywania jakichkolwiek leków ze względu na stan zdrowotny naszej przyszłej pociechy. Gdy otrzymałam możliwość testowania naturalnych soków i nektarów Narurama, to bez wahania zgodziłam się. Wiedziałam, że to będzie dobry wybór dla mojego organizmu oraz dla reszty mojej rodzinki. I w dniu dzisiejszym chciałabym Wam przestawić naturalny sok aroniowy oraz nektar cytrynowy z miodem


Firma nam oferuje 11 soków i nektarów w różnych aranżacjach smakowych do wyboru w zależności od gustu naszych ulubionych smaków. Każdy sok oraz nektar jest umieszczony w szklanej i przezroczystej butelce o pojemności 880 ml. Odkręcany aluminiową nakrętką oraz dodatkowo udekorowany jest bibelotem z logo firmy. 




Sok aroniowy pijemy od czasu do czasu, dodając do herbaty, lub tez rozcieńczamy z wodą przefiltrowaną w dzbanku DAFI


Tak przygotowana herbata lub sam rozcieńczony sok ma dość specyficzny kwaskowaty smak. Osobiście mi to nie przeszkadza, bo lubię cytrusy i wszystko co ma większą zawartość witaminy C. Samo zdrowie! 

***




Ten nektar można śmiało pić nierozcieńczony. Smakuje bardzo dobrze, niczym zimna herbata z miodem i cytryną. 


W tym sezonie piję go non stop (tym bardziej, że otrzymałam po 6 butelek każdego smaku). Nasz Maciuś tez go bardzo polubił, a mój mąż stwierdził, że jest bardzo dobrym napojem, by zniwelować symptom dnia powszedniego, tzw.kac, a wiadomo były święta i Sylwester... ;) No cóż, każdy znalazł coś dla siebie... Ogólnie mówiąc polubiliśmy go!

Stwierdziliśmy, że nasza rodzinna odporność jest podtrzymywana na takim poziomie, że żaden wirus na szczęście nie przypałętał się do nas. Na stronie sok aroniowy możecie nabyć za 36zł, natomiast nektar cytrynowy  miodem za 16 zł. Cena nie gra dla nas roli w tym momencie, jeżeli stawiamy zdrowie naszej rodziny na pierwszym miejscu. Polecamy i pijcie na zdrowie! :)




Zapraszam was na stronę Naturama 
oraz do polubienia ich FanPage 

***

Zapraszam na >> rozdanie <<  na moim nowym FanPage ;) 


oraz na >> rozdanie << z Avon





23 komentarze:

  1. Na cytrynę to może bym się nie skusiłam ale na aroniowy czemu nie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie słyszałam nigdy o tych sokach, ale jak widzę, warto spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  3. super są naturalne soki, moja mama sama przetwarza aronię, ma krzak.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawe smaki :) Aroniowe lubię, ale ten drugi też bym spróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Aronia w herbacie? Czemu nie, bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo chętnie je kiedyś wypróbuję :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie słyszałam nigdy o tych sokach :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ten cytrynowy w sam raz dla mnie

    OdpowiedzUsuń
  9. Odpowiedzi
    1. Sok z aronii: 100% soku z aronii, nektar cytrynowy z miodem: sok cytrynowy min. 25%, miód pszczeli 12%, woda ;)

      Usuń
  10. Aa przepraszam. Czytałam z telefonu i nie zauważyłam że skład jest podany małymi literami. 😉

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ;) a ja zapomniałam jeszcze dopisać do składu nektaru cytrynowego cukru, ale nie pisze w jakich ilości...

      Usuń
  11. spróbowałabym nektaru cytrynowego z miodem:)

    OdpowiedzUsuń
  12. spróbowałabym tego nektaru cytrynowego z miodkiem:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nigdy nie piłam, ale sok chętnie bym spróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Dzis maz przywiózł mi od teściowej domowej roboty sok malinowy. W sam raz do herbatki. Sama jestem w ciazy jednak za niecałe 3 tyg finisz wiec lekarka przepisała mi antybiotyk, żebym do porodu chora nie przyszła. Przeziębienie zagościło u Nas w domu na początku grudnia i tak zostawilo mnie na koniec. Wszyscy domownicy swoje odchorowali :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To dużo zdrówka życzę i szczęśliwego rozwiązania :* a sok z malin uwielbiam, swojego czasu rodzice też kiedyś robili te soki. :)

      Usuń
  15. Mam dwóch dostawców soków domowych, mamę i przyszłą teściową;) domowe soczki są pyszne, choć ja najbardziej lubie tradycyjna malinkę ;)

    OdpowiedzUsuń

Printfriendly